BOROWKA.KONSKOWOLA.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 8:13 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2008-07-16 07:09:23
Online
Registered User

Joined: 2008-07-16 07:09:23
Witam grupowiczow.
Wprawdzie sporadycznie przegladam pl.rec.ogrody od kilku lat ale
wlasnie nadszedl czas
kiedy powinienem wreszcie cos zaczac robic z moja dzialka. Czytalem
sporo na grupie i w internecie jednak to jedynie obnazylo ogrom mojej
niewiedzy. Niestety albo stety :)
ze wzgledu na brak funduszy na zamowienie firmy jestem zmuszony sam
zajac sie kopaniem, sadzeniem, pieleniem itp. , zas niewiedza i
lamerstwo w dziedzinie ogrodow kaze mi prosic Was o wiele rad i
informacji aby moje skromne wysilki nie poszly calkowicie na marne.
Dzialka znajduje sie w okolicach Piaseczna pod Warszawa, i na poczatek
chcialbym
zagospodarowac okolo 500 m2 o wymiarach okolo 18,5mx25m w miejscu
gdzie nie bede juz nic psul.(na stronie w linku kilka zdjec dzialki
oraz szkic).
http://telepraca.l2e.eu/dzialka.html
Jest to dzialka z okolo 30 letnim lasem sosnowym i brzozami, ktory
nieco przerzedzilem.
Ziemia jest mocno piaszczysta i dlatego nawiozlem na nia ok. 5 cm
dobrej polnej ziemi
aby chociaz troche wspomoc przyszle roslinki. Zrobilem rowniez
nawadnianie,
aby posiac trawe i miec klopot z glowy. Na szczescie (albo
niestety)pl.rec.ogrody i odglos kosiarki sasiada raz w tygodniu przez
caly wieczor przekonal mnie ze nie jest to rozwiazanie z ktorego bede
zadowolony (i na ktore znajde czas), oraz przypomnial mi moje marzenia
o ogrodzie porosnietym drzewami i krzewami lesnymi, mchem, wrzosami,
jagodami, paprociami z kawalkami laki gdzie bede mogl usiasc ze
znajomymi, ksiazka lub komputerem :) .
Tyle ze aby do tego dojsc potrzeba jest wiele lat, bardzo wiele pracy,
czasu i pewnie pieniedzy.
Potrzeba tez wiele wiedzy i doswiadczenia ktorych mi bardzo brakuje a
ktore  mam nadzieje
znalexc na tej grupie :).
Moje zalozenia minimalne na ten rok to chociaz ogolny projekt (wizja)
ogrodu, kawalek trawy (laki) gdzie bedzie mozna usiasc, poczatek
zywoplotu (moze jalowce, tuje) wokol dzialki, jakies maliny, porzeczki
itp. w zachodniej czesci oraz zabezpieczenie reszty przed chwastami.
Licze ogolne porady i dyskusje od czego zaczac (planowanie?) jednak
aby bylo nieco konkretnie:
1) Czy mam szanse na lake pod drzewami z nasion jak w linkach.
http://www.luczaj.com/kwietna.htm
http://www.rolimpexnasiona.com.pl/index.php?id=12&produkty_id=14
a moze z  innych?
2) Co posiac, posadzic, odprawic sztuki magiczne :-) (w miare taniego)
aby zminimalizowac ilosc chwastow do czasu sadzenia docelowych  roslin
w miejscach gdzie nie bedzie trawy.
No wiec wyrazy uznania dla tych ktorzy dobrneli do konca postu i...
pozdrawiam przerazony wyzwaniem
Lee16






Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-07-16 08:38:33
Online
Registered User

Joined: 2008-07-16 08:38:33
stach...@gmail.com pisze:
> znalexc na tej grupie :).
> Moje zalozenia minimalne na ten rok to chociaz ogolny projekt (wizja)
> ogrodu, kawalek trawy (laki) gdzie bedzie mozna usiasc, poczatek
> zywoplotu (moze jalowce, tuje) wokol dzialki, jakies maliny, porzeczki
> itp. w zachodniej czesci oraz zabezpieczenie reszty przed chwastami.

Mamy bardzo podobny teren, wielka piaszczysta, nieco pochyla laka, na
niej troche lesnych i owocowych drzew, otoczona plotem i ogromnym lasem,
parkiem narodowym, z ktorego wciaz zasiewaja sie nowe a to sosenki, a to
modrzewie, czy brzozki. Wokol plotu na zewnatrz rosna jalowce, tuje,
sosny, deby, lipy (tez wewnatrz) - to, co sie posialo, czesc
przesadzone, by gesto zaslanialy plot od strony lasu, a od strony
piaszczystej wiejskiej drogi za plotem sa jasminy i bzy, tworzac zielona
sciane.
Laka jest tylko koszona, nie dosiewamy na niej kwiatow, bo sa juz jakies
dzikie, za to pod drzewami beda rosly grzyby z kupionej grzybni, kilka
grzybkow juz samoistnie wyroslo po deszczach. Rosna w katach tez mchy,
paprocie lesne, zasialy sie lesne jezyny i konwalie. Wydzielilam w tym
terenie kilka malych "ogrodkow" ogrodzonym niskimi plotkami, by nie
tratowaly ich psy (mamy trzy zwawe owczarki niemieckie) i tam rosna
rozne "wiejskie" kwiatki: nagietki, maciejka, nasturcje, kolorowy
lubin,astry, jeszcze jakies, ktorych nazw nie pamietam, tworzac barwne
plamy, po katach i przy bramie roze krzaczaste i pienne, sa tez dzikie
roze, same wyrosly. Za garazami jest kawalek ziemi ogrodzony przed
psami, tam rosna maliny, jezyny, agrest, borowki, winogrona, wiciokrzew,
ziola rozmaite i oczywiscie beda lesne grzyby pod modrzewiami i
swierkami, (jest ich tam kilka), a takze konwalie i kwiaty cebulkowe.
Kolo domu w kilku duzych donicach sa kolorowe kwiaty. Calosc uzupelnia
ogromna glicynia przed oknem, ktora zadusza stara grusze. Altanka jest
obrosnieta bluszczem, ktory wlazi z lasu, chmielem, dzikim winem, te
pnacza wlaza wszedzie, wspinaja sie na plot i na garaze. Nad basenem
rosnie duza dzika czeremcha, w poblizu jarzebina i lipa.
Celowo nie uprawiamy zadnych jarzyn ani rownych grzadek.
Plusy takiego rozwiazania: ogrod wtapia sie stylistycznie w
otoczenie,psy (i ludzie) maja maksimum swobody, rosliny nie wymagaja
wiele pracy, za wyjatkiem podlewania co jakis czas, nie wymagaja tez
stalej dbalosci, wiec mozna podrozowac i nie byc ograniczonym praca "na
roli".
Jesli jestes zainteresowany podobnym rozwiazaniem dla leniwych lub
zajetych, podesle zdjecia.
--
Basia






Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-07-16 12:08:14
Online
Registered User

Joined: 2008-07-16 12:08:14
> Mamy bardzo podobny teren, wielka piaszczysta, nieco pochyla laka, na
> niej troche lesnych i owocowych drzew, otoczona plotem i ogromnym lasem,
> parkiem narodowym, z ktorego wciaz zasiewaja sie nowe a to sosenki, a to
> modrzewie, czy brzozki. Wokol plotu na zewnatrz rosna jalowce, tuje,
> sosny, deby, lipy (tez wewnatrz) - to, co sie posialo, czesc
> przesadzone, by gesto zaslanialy plot od strony lasu, a od strony
> piaszczystej wiejskiej drogi za plotem sa jasminy i bzy, tworzac zielona
> sciane.

Mam chyba zdecydowanie wiecej drzew oraz nieco mniejsza skale ;)))
Do najblizszego "prawdziwego starego lasu" jest co najmniej kilometr
wiec na samosiejki konwali czy paproci nie moge liczyc ale kilka
malych
debow odnalazlem i ja.
Jednak sadzac z Twojego opisu to jest wlasnie cos do czego zamierzam
dazyc.
> Jesli jestes zainteresowany podobnym rozwiazaniem dla leniwych lub
> zajetych, podesle zdjecia.

Bardzo poprosze o zdjecia na: stachurg MAUPA wp KROPA pl
i pozwole sobie jeszcze "pomeczyc Cie" kolejnymi pytaniami
Pozdrawiam niecierpliwie
Lee16






Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-07-17 21:33:30
Online
Registered User

Joined: 2008-07-17 21:33:30
Uzytkownik stach...@gmail.com napisal:
>(...)
> Do najblizszego "prawdziwego starego lasu" jest co najmniej kilometr
> wiec na samosiejki konwali czy paproci nie moge liczyc

Konwalie sie nie sieja, tylko przelaza klaczami. Jezeli masz dosc
cienia, to rzeczywiscie nie wymagaja pracy, niezapominajki tez
(tylko one dla odmiany sie wysiewaja :))
Jezeli jestes gdzies na Mazowszu, to jedne i drugie moge Ci dac.
Konwalie to pewnie i wysylke przezyja, ale niezapominajki chyba nie.
O, jeszcze fiolki - tez sie rozlaza same. Co w slonecznych
miejscach jakos mi nie przychodzi do glowy - chyba bez pomocy
ludzkiej jednak chwasty zwyciezaja.
--
Krycha&Co(ty)              Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem,
http://krycha.kofeina.net  choc nie bedzie to pewnie mysl zlota:
                            Najpiekniejsza muzyka przed snem
                            jest mruczenie szczesliwego kota. (F.Klimek)






Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-07-17 22:07:48
Online
Registered User

Joined: 2008-07-17 22:07:48
Krystyna Chiger pisze:
>> (...)
>> [...] chyba bez pomocy
> ludzkiej jednak chwasty zwyciezaja.

Po tylu latach bytnosci na tej grupie nie wiesz dlaczego rosna chwasty?
Zaloz sobie duza grzadke z zywokostu i zacznij go kompostowac. I swoje
chwasty rowniez.
--
pozdr. Jerzy






Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-07-17 22:32:52
Online
Registered User

Joined: 2008-07-17 22:32:52
> Konwalie sie nie sieja, tylko przelaza klaczami.

Konwalie i fiolki umieja rozmnazac sie z nasion.Ale konwalie paskowane siane,
wychodza bez paskow, gdyby to kogos interesowalo.
Pozdrawiam. mirzan
--
Wyslano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl






Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-07-18 00:24:39
Online
Registered User

Joined: 2008-07-18 00:24:39
Lee16 napisal:
> Jest to dzia=B3ka z oko=B3o 30 letnim lasem sosnowym i brzozami, kt=F3ry
> nieco przerzedzi=B3em.

No i po co?
Teraz wyglada jak plantacyjna uprawa sosny.  ;-(
> od czego zacz=B1=E6 (planowanie?)

Od wyznaczenia tras komunikacyjnych.
> 1) Czy mam szanse na =B3=B1k=EA pod drzewami z nasion jak w linkach.
> http://www.luczaj.com/kwietna.htm
> http://www.rolimpexnasiona.com.pl/index.php?id=3D12&produkty_id=3D14
> a mo=BFe z  innych?

Wydaje mi sie, ze te mieszanki sa raczej na stanowiska sloneczne.
Jezeli juz (Idea jest piekna!), to ja wybralbym mieszanki od doktora Luczaja.
> 2) Co posia=E6, posadzi=E6, odprawi=E6 sztuki magiczne :-) (w miar=EA tanie=
> go)
> aby zminimalizowa=E6 ilo=B6=E6 chwast=F3w do czasu sadzenia docelowych  ro=
> =B6lin
> w miejscach gdzie nie b=EAdzie trawy.

Gatunkow cieniolubnych i cienioznosnych a przy tym silnie rosnacych jest
mnostwo. Na pierwszym miejscu moj ulubiony gajowiec, potem paprocie (w
okolicach kompostownika pioropusznik), bluszcze, barwinek, fiolek pachnacy,
podagrycznik pstry, konwalie, kokoryczki, kokorycze, hosty, brunery, i cale to
towarzystwo. Wprowadzic rowniez zawilec lesny, zeby tworzyl klimat na wiosne.
Na glowna ozdobe hortensja (Hydrangea arborescens `Annabelle`) - teraz wlasnie
kwitnie po ogrodach. Kwitnie "na bank" corocznie, ladna wiosna, latem,
jesienia a takze zima. Przycinana dopiero na przedwiosniu.
Przy nawadnianiu i kwasnej glebie rowniez rododendrony i azalie.
Jezeli planujesz zywoplot zimozielony to tylko cis posredni (Taxus x media
`Hicksii`) ewentualnie choina kanadyjska (Tsuga canadensis), ktora swietnie
nadaje sie na zywoploty, a u nas takich nikt nie sadzi.
Moze pomyslec o zywoplocie z lisciastych - grab albo porzeczka alpejska?
A moze jednak obejdzie sie bez zywoplotu?
Posadzic rozne krzewy (nie w jednym rzedzie).
Mialbys mniej pracy.
Pozdrawiam leniwie,   ;-)
Zbyszek Mazur
--
Wyslano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/






Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-07-18 06:21:54
Online
Registered User

Joined: 2008-07-18 06:21:54
Uzytkownik mirzan napisal:
>> Konwalie sie nie sieja, tylko przelaza klaczami.
> Konwalie i fiolki umieja rozmnazac sie z nasion.Ale konwalie paskowane siane,
> wychodza bez paskow, gdyby to kogos interesowalo.

Fiolki to wiem, wyrastaja w tak nieoczekiwanych miejscach jak
np. pekniecie w betonie. Masz gdzies zdjecie paskowanej konwalii?
--
Krycha&Co(ty)              Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem,
http://krycha.kofeina.net  choc nie bedzie to pewnie mysl zlota:
                            Najpiekniejsza muzyka przed snem
                            jest mruczenie szczesliwego kota. (F.Klimek)






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: slaczy,Antek Laczkowski,m_chrusc,Robert Slaski (RSA), prezenty and 4 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie